Psychopata

 

three_men_and_cats_at_flower_shop______by_aenaluck-d5m0ahj

Andrzej  

Pierwszy raz spotkał ją w pobliskim sklepie , od tamtej pory nie mógł o niej zapomnieć. Musiał wiedzieć gdzie mieszka, gdzie pracuje, o której przychodzi do tego sklepu… zaczął ją śledzić. Początkowo ostrożnie z daleka tak by tego nie widziała…

Z czasem przestał na to zwracać uwagę, wiedział, że ona wie, że ją śledzi ale nie miał odwagi do niej zagadać.

Pewnego dnia potraktowała go gazem….

 

Dominik

Widział ją codziennie rano. Początkowo nie zwracał na nią uwagi jednak z czasem, nie mógł oderwać od niej oczu… Każdego ranka czekał tylko na ten moment aż ją spotka, aż choć te parę chwil będzie mógł się jej przyjrzeć, zobaczyć jak się uśmiecha, usłyszeć jej głos. Tych kilka porannych chwil musiało mu starczyć na cały dzień.

Po kilku tygodniach było mu za mało, zaczął za nią jeździć…. Wiedział,że ona to widzi lecz nie miał odwagi inaczej się do niej zbliżyć.

Pewnego dnia to ona czekała na niego… Wykrzyczała mu, że jest stuknięty i jak nie przestanie to pójdzie na Policje.

Wiedział, że zmarnował swoją szansę by ją poznać.

 

Wojtek

Przypadkiem zwrócił na nią uwagę, lecz było to jak uderzenie piorunem. Niby widywał ją codziennie ale dopiero gdy na nią wpadł dostrzegł jak bardzo mu się podoba. Od tej chwili myślał tylko o niej. Każdego dnia czekał aż znów będzie obok niej. Początkowo tylko się przyglądał, patrzył jak odchodzi… gdy szła w przeciwnym kierunku odwracał się po kilka razy  by choć jeszcze tą chwile móc się jej przyjrzeć.  Po kilku tygodniach było mu mało… zaczął za nią jeździć.

Robił to ostrożnie, tak by jej nie wystraszyć, gdy zaczęła to zauważać nie przestał… dalej za nią jeździł to było silniejsze od niego. Z każdym razem starał się mieć jakąś wymówkę czemu jedzie w tym kierunku co ona… Wymówki też mu się skończyły.

Zauważył , że ona zaczęła go unikać, że chyba ją wystraszył…choć tego nie chciał. Przestał. Przestał za nią jeździć, przestał zwracać na nią uwagę choć bardzo mu tego brakowało. Nie potrafił o niej zapomnieć.

Któregoś dnia podeszła do niego i spytała czy by jej nie pomógł…. Do dziś są małżeństwem.

 

Mateusz

Znudzony życiem i szarą codziennością 30-kilkulatek. Każdy jego dzień był prawie taki sam, żadnej odmiany.

Pewnego dnia zauważył ją. Uśmiechnięta, szczęśliwa, pełna energii … tego mu właśnie brakowało. Początkowo przelotne spojrzenia, dyskretny uśmiech z czasem zaczął się jej przyglądać. Lecz to było za mało. Potrzebował więcej. Pojechał za nią, raz , drugi , trzeci…. zaczął codziennie za nią jeździć. Uzależnił się od tego, od jej spojrzenia , jej uśmiechu, od jej wyglądu. Nie miał odwagi jej poznać, nie miał odwagi podejść zagadać zresztą… w domu czekała ukochana żona. A ona i tak była niedostępna. Wystarczało mu to że mógł się jej przyjrzeć dawało mu to więcej energii do życia.

Ona też przyzwyczaiła się do niego… wiedziała, że jest gdzieś w pobliżu. Widziała, że pewnie mu się podoba i sama świadomość jej wystarczała.

Nigdy się nie poznali.

 

Paweł

Młody, wykształcony, przystojny. Wie, że zwraca uwagę kobiet. Sam nie szuka żadnej. Pewnego dnia spotyka ją. Od razu mu się spodobała. Wiedział, że nie ma szans , miała obrączkę na palcu.  Pozostało mu jedynie przyglądanie się jej. Zaczął ją obserwować, przyglądać się, nie mógł się od nie oderwać.  Stała się jak narkotyk dla niego. Uwielbiał jej uśmiech, ukrywane spojrzenia.

Pewno dnia się odważył. Przestał ją obserwować. Podszedł poprosił o nr. telefonu.

Do dziś są przyjaciółmi.

 

Drodzy Panowie, jakby nie patrzeć bycie aż tak nieśmiałym nie popłaca. W swej nieśmiałości potraficie uciekać do przedziwnych czynów, które często nie są nawet logiczne. Bycie uroczym świrem nie popłaca, gdyż zwyczajnie w świcie prędzej przestraszycie potencjalną wybrankę niż zyskacie jej zainteresowanie.

Lepiej jest zaryzykować, spróbować poznać daną osobę i mieć nadzieję, że wyjdzie z tego fajna znajomość.  A nawet jeśli dostaniecie kosza to wiecie, że Wasze nielogiczne zachowania i tak nie miały sensu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s