Szuflandia

Zawsze jak poznaję człowieka daję mu czystą kartkę. Nie interesuje mnie jak wgląda, jak zarabia ile ma pieniędzy, czy ma dom mieszkanie tylko to jaki jest. Bez wyjątku. Jednak wiem, że …. A może to tylko ja się z tym spotykam rzadkie zjawisko. Niestety coraz częściej spotykam się z tym jak ludzi segregujemy, oceniamy z góry i od razu nie znając ich , nie wiedząc czemu tak postępują krytykujemy ich. Nie cierpię tego.

Szufladkujemy ludzi na tych, których warto poznać pod względem zasobności portfela, wyglądu, stylu ubierania się, posady jaką posiadają.  I niestety to jest coś czego nie znoszę.  Choć jeszcze kilka lat temu sama postępowałam podobnie… Oj niedobra była 🙂

Dzięki własnemu mężowi zmieniło się to u mnie. Dzięki Niemu spostrzegłam, że ludzie, których na pierwszy rzut oka przekreślamy, na których patrzymy z góry są naprawdę wartościowi i warto poznać ich bliżej.

Bo wiecie, jak poznajemy człowieka  i np. od razu wiemy, że siedział w więzieniu kilka lat to od razu patrzymy na niego jak na złodzieja, na przestępce któremu nawet nie warto poświęcić kliku chwil. A możemy się wtedy bardzo pomylić. Bo przecież taki człowiek , mógł popełnić błąd za który trafił do więzienia, ale może tak naprawdę jest dobrym człowiek, wartościowym przyjacielem i osobą na, której możemy zawsze polegać.

A z drugiej strony czy gdy widzimy modnie ubranego, młodego mężczyznę, grzecznego , wychowanego to mamy wrażenie, że jest wartościowy  i godny uwagi… A tak naprawdę, przecież może jak ja to mówię po godzinach bić żonę , dzieci, może kraść, może być gwałcicielem.

I tak przez tyle lat z moim mężem poznałam tysiąc osób. I zawsze poznając nową pytałam mojego męża  kto to? co to? no wież coś mi powiedz o nim… I słyszałam poczekaj, poznasz, dowiesz się, ocenisz a nie tak od razu. I wiecie to jest chyba fajna metoda bo na początku nic nigdy o nikim nie wiedziałam, poznawałam sama o dopiero potem słyszałam kim jest, czym się zajmuje i raczej nie miało to już wpływu na moje zdanie o tej osobie. No bo co mi za różnica czy fajny facet jest spawaczem czy bankierem. Żadna! Bo lubię go za to jaki jest , a nie za to kim jest i jaki ma zawód.

Nie szufladkujmy ludzi . Nie warto, bo oceniając z góry kogoś możemy się bardzo pomylić i tych wartościowych ludzi od razu przekreślić.

by flickr

Advertisements

Jedna uwaga do wpisu “Szuflandia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s