Mam Cię! zadanie wykonane……

    Hej dziewczyny 🙂 Pamiętacie jeszcze ten pierwszy pocałunek z Waszą drugą połówką?? Te pierwsze randki, miesiące gdy czułyście się wyjątkowe i najważniejsze na całym świecie?? Gdy Wasz mężczyzna robił Wam niespodzianki, uwodził, adorował??? I powiedzcie utrzymał się ten stan czy nie?? Czy raczej Wasz mężczyzna wykonał swoje zadanie , zdobył Cie, oszalałaś na jego punkcie, skaczesz wokół niego i spełniasz jego zachcianki a On wiedząc, że już to wszytko ma zapomniał o kwiatach, o randkach i jeszcze zapyta jak wrócisz zmęczona po pracy dlaczego nie ma obiadu??

Niestety tak to właśnie często bywa z tymi Naszymi mężczyznami. Dwoją się i troją żeby Nas zdobyć, żebyśmy były jego…. a gdy się już upewnią że nic i nikt im nie stanie na drodze i nasze serce należy do nich przestają się strać. No bo po co ??!! Po co skoro my i tak skaczemy wokół nich, robimy wszytko by Nasz miś był zadowolony i szczęśliwy. A Miś co?? Ano nic, wychodzi z założenia, że skoro tyle wysiłku włożył w zdobycie Nas to teraz Nasza kolej na rozpieszczanie go a on może spocząć na laurach.

A tu właśnie Panowie popełniacie błąd. No bo ile możemy tak skakać wokół Was a Wy będziecie uważać , że Wam się to należy?? Nie da się tak długo. My lubimy jak się Nas adoruje, jak się o Nas zabiega i robi niespodzianki. Żebyśmy się czuły kochane i szczęśliwe to tego potrzebujemy, nie wystarczy powiedzieć Nam raz na pół roku kocham Cie i wyjść z założenia , że skoro z Tobą jestem to powinnaś o tym wiedzieć …. o co to , to nie 🙂 Tak się nie da :))

Uwierzcie, że korona Wam z głowy nie spadnie jak obejrzycie z Nami jakiś romantyczny film, zabierzecie na kolacje czy wracając z pracy kupicie Nasze ulubione kwiaty czy czekoladki. To takie małe drobnostki a sprawią , że będziemy Was kochać jeszcze bardziej i na pewno będziemy szczęśliwe.

A Wy kochane co o tym sądzicie???

www.likely.pl
Advertisements

3 uwagi do wpisu “Mam Cię! zadanie wykonane……

  1. a ja muszę się pochwalić, że taki stan mam do dziś z moim mężem :):)
    jest kochany, często mi mówi o naszej miłości i zaskakuje kwiatami 🙂 jestem szczęśliwa i nie czuję, że spełniam jego zachcianki i Tobie też tak życzę kochana ;*

  2. Najpierw miałam powiedzieć, że nie, że to zupełnie nie przekłada się na mój związek, ale po zastanowieniu, może minimalnie tak jest. Mój TŻ uważa, że starać, to się powinny obie strony i że on po prostu nie będzie wiecznie wokół mnie skakał i mnie adorował, jeżeli ja też nie będę taka. Tyle, że może to i dobrze, bo ja typem romantycznym nie jestem, a kolacje przy świecach czy kwiaty wprawiają mnie w zakłopotanie. Wolę wyjść z moim TŻ na pizzę, powygłupiać się razem, a później wspólnie wypić trochę jakiegoś trunku oglądając film i pogadać „o życiu”. Podoba mi się to, że nasz związek jest partnersko-kumpelski, chociaż nieraz strzelam fochy i tupię nóżką 😀

  3. Najgorzej jest gdy mężczyzna biega, adoruje, zdobywa i później odchodzi, a kobieta w międzyczasie się do niego przywiązuje i pozostaje sama, z ogromną pustką, bo przecież wszystko poświęciła właśnie dla niego…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s