Bo to zła kobieta była…

Dziękuje za wszystkie komentarze zostawione pod ostatnim postem o króliczku… Fakt trudna sprawa. Ale dziś napisze Wam o czymś innym…
Otóż dziś stwierdzam, że wszystkie drogie Panie jesteśmy zołzami. Bez wyjątku! Każdej z Nas zdarza się , taki dzień , ( i to wcale nie musi przypadać na dzień okresu 🙂 ) że co by Nasz ukochany nie zrobił i tak jest źle.
Pomyślcie wstajemy rano a Nasz książę z bajki podaje ulubione śniadanko , kawusia, dobra, nawet z kwiatami niech wyskoczy 🙂 I się zaczyna…. Nasza zołzowatość nie pozwala Nam z uśmiechem powiedzieć dzień dobry.Nie,  My musimy od razu wyskoczyć z pytaniem czego chce, co takiego narozrabiał, czy może ma kochankę? I wstajemy wściekłe a Nasz mężczyzna zdezorientowany sytuacją nie wie co począć.
Ale może być jeszcze gorzej, my możemy być bardziej złe ! A jak! A kto Nam zabroni 🙂 Może się okazać ,że Nasz książę z bajki to ten wspaniały typ, który na wszytko reaguje wielkim spokojem i opanowaniem… O to mu biada 🙂 No bo jak tak można?? My na niego krzyczymy, wrzeszczymy, czepiamy się o nic a on ze spokojem na Nas patrzy i jeszcze do tego powie kocham Cię… O zgrozo …. No nie idzie wytrzymać z takim 🙂
A Wy kochane też macie takie dni ???

www.tekira.home.pl
Advertisements

3 uwagi do wpisu “Bo to zła kobieta była…

  1. no niestety my kobiety tak mamy,że czasem wychodzą z nas zołzy….u mnie to przypada na parę dni przed okresem ale oczywiście nie co miesiąc….a później wyrzuty mam,że tak mój mężczyzna ze mną ma 😛 buziaczki :*

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s